be my rock'n'roll queen. 2009-01-17 17:45:17

Nie umiem oprzeć się wrażeniu, że spędzam całe dnie na czekaniu.
Czekam na piątki, na niedzielę, na wtorki, na czwartki.
Czekam na chwilę, kiedy będę mogła mieć dłużej zamknięte oczy.
Na wieczór, gdy nie będzie żadnych zobowiązań.
Ciągle jestem w biegu.
Zawsze coś do zrobienia, jeszcze jakieś głupie postanowienia noworoczne.
A chciałabym leżeć na zielonej trawie wśród drzew.
Mam wrażenie, że tak właśnie skończę.

Dowiedziałam się ostatnio, że jednak umiem głośno krzyczeć.
Czyli strzeżcie się ludzie, gdy wyprowadzacie mnie z równowagi.

Tyle się dzieje ostatnio...

skomentuj (3)

getting into the swing 2008-09-08 17:03:44

Tyle nowych wyzwań przede mną.
Sytuacje, podczas których masz ochotę zamknąć oczy i tak trwać.
Moment, w którym uśmiechasz się i ściskasz mocniej rękę.
Mętlik w głowie.
I złość na samą siebie. Bo to nie tak, jak planowałam.
A przecież ja nie umiem planować.
Chciałabym umieć przewijać czas. I być dobrej myśli.
Zawsze zostają mi literki. Znowu, i wciąż.
Czy jestem szczęśliwa?
Tak, choć momentami chciałabym zniknąć.
Może to na tym polega.

skomentuj (1)

so lets watch the flowers grow. 2008-07-22 00:36:17

"Hela, zwinięta na kanapie jak czarna anakonda z rudym łbem, myślała- ciągle myślała, psiakrew! - to było jej najgorszą wadą."

Tak, tak sobie myślę, że samoczynne stwarzanie problemów to moja najmocniejsza strona. Nie wiem, czemu miałaby mi służyć taka rozrywka.
Wakacje nie układają się po mojej myśli- zdecydowanie za dużo wyborów. A niezdecydowanie to moja kolejna, hm, zaleta.
A dodatkowo- tyle nowych sytuacji, o których bym nawet nie pomyślała w swoim kontekście.
Czasami jest mi źle ze sobą. Nie lubię trudnych rozmów, nie lubię sprzedawać siebie, nie lubie tłumaczyć komuś mojego punktu widzenia. Że niby egoistka? Nie, mimo wszystko nie.

"Co by dał, aby móc być z czystym sumieniem: homoseksualistą, artystą, kokainistą- w ogóle jakimś "istą". A był tylko skomplikowanym, umetafizycznionym masochistą."

Ale za to lubię odkrywać nowe miejsca, ludzi, dźwięki. Swoje nowe możliwości.
Iść przed siebie, kiedy w Twojej głowie pozytywne dźwięki.
Lubię krzyczeć, skakać, śiewać, tańczyć. Szkoda, że tak mało okazji jest ku temu.
A nawet, jeżeli są, to znów - wybory.
Do dupy z tym wszystkim, nie umiem.
I już.

"Metafizyczny żal za beznadziejnie uciekającym życiem."

A to wszystko nie tak, nie tak..

skomentuj (1)

These crimes of illusion are fooling us all. 2008-04-26 16:08:26

Zmiany.
To chyba dobrze, isn't it?

skomentuj (0)

Jackie Cane was everybody's sugar. 2008-03-12 23:10:18

Tak się zastanawiam...
Po co robić jakiekolwiek plany, kiedy i tak wszystko dookoła się zmienia?
Hm.
Nie umiem, no cóż.
Zawirowań ciąg dalszy.

♪ Pinnawela - James Dean


skomentuj (1)

Księga Gości